Najgorsze destynacje urlopowe na jesień

Jesień w branży turystycznej uchodzi za absolutny „złoty środek”. Ceny spadają po szczycie sezonu, tłumy znikają, a woda w wielu miejscach wciąż jest ciepła. Szybki wyjazd bez sprawdzenia specyfiki danego regionu potrafi jednak zamienić wymarzony urlop w pasmo pogodowych i organizacyjnych frustracji.

Oto kierunki, na które jesienią warto mocno uważać.

Karaiby i Meksyk (Jukatan) – szczyt sezonu huraganowego

Początek jesieni na Karaibach i w basenie Morza Karaibskiego oznacza pełnię sezonu cyklonów tropikalnych.

Pogoda: wysoka wilgotność, duchota i regularne, gwałtowne ulewy.

Zagrożenie: ryzyko trafienia na huragan lub silny sztorm tropikalny, co oznacza ewakuację lub utknięcie w hotelu.

Morskie niespodzianki: od ubiegłych sezonów plaże Jukatanu zmagają się z powracającymi nalotami brunatnic (Sargassum), które gniją na brzegu i uniemożliwiają kąpiel.

Tajlandia i południowo-wschodnia Azja – apogeum monsunu

Oferty wyjazdów do Bangkoku czy na Phuket kuszą niskimi cenami. Jesień to jednak jeden z najbardziej deszczowych okresów w tym regionie.

Ulewy: deszcze nie są jedynie krótkimi, orzeźwiającymi opadami – często padają ciągiem przez kilka dni, prowadząc do lokalnych podtopień.

Kąpiele: morze bywa wzburzone, z silnymi prądami podwodnymi, a czerwone flagi na plażach są normą.

Alternatywa: jeśli koniecznie chcesz jechać do Azji, lepszym wyborem pod kątem pogody w tym okresie będą wyspy Koh Samui i Koh Phangan.

Północna Europa i Bałtyk – przedwczesna jesień

Wyjazd nad polskie Morze Bałtyckie, do Skandynawii czy Szkocji jesienią wymaga sporej dozy optymizmu.

Pogoda: dni stają się zauważalnie krótsze, temperatura spada często poniżej 15°C, a nad morzem dominuje porywisty, zimny wiatr.

Infrastruktura: polskich kurortach (i wielu europejskich kierunkach północnych) po 1 września następuje zamykanie sezonu – większość punktów gastronomicznych, atrakcji i wypożyczalni kończy działalność.

Albania i wyspy południowego Adriatyku jesienią – kapryśna pogoda

Albania jest hitem ostatnich lat. Jednak wczesna jesień potrafi tam przynieść spore rozczarowanie pogodowe.

Stabilność klimatu: o ile wrzesień bywa udany, o tyle kolejny miesiąc wzdłuż wybrzeża Adriatyku charakteryzuje się nagłym nadejściem jesiennych deszczy.

Pusta infrastruktura: w mniejszych miejscowościach kurortowych życie zamiera z dnia na dzień zostawiając turystów w niemal pustych miasteczkach.

Opublikuj komentarz